Co warto wiedzieć o tym wariancie

Dieta low carb ogranicza węglowodany na rzecz białka i tłuszczu. Nie ma jednej obowiązującej definicji — w literaturze spotyka się progi od 50 do 130 g węglowodanów dziennie. Wariant w tym generatorze jest umiarkowany: wyklucza dania oparte na dużej porcji skrobi (makarony, ryż, ziemniaki, pieczywo jako podstawa posiłku), zostawiając warzywa, mięso, ryby, jaja, nabiał i orzechy.

Główną zaletą tego podejścia jest sytość. Białko jest najbardziej sycącym makroskładnikiem, a posiłki o niskiej zawartości węglowodanów rzadziej powodują wahania energii w ciągu dnia. Dla części osób oznacza to po prostu mniejszy apetyt przy tej samej liczbie kalorii — i stąd bierze się większość efektów przypisywanych samej diecie.

Warto jednak rozdzielić dwie rzeczy. Badania porównujące diety o różnym udziale węglowodanów przy zrównanej kaloryczności i podaży białka pokazują zbliżone efekty redukcyjne. Low carb nie jest więc magicznie skuteczniejszy — jest skuteczniejszy dla tych, którym łatwiej się go trzymać.

Na co uważać: przy ograniczeniu owoców, zbóż i strączków łatwo zejść z błonnikiem poniżej rozsądnego poziomu, co odbija się na pracy jelit. Warzywa niskoskrobiowe, orzechy i nasiona powinny stanowić stały element takiego jadłospisu. Dieta low carb nie jest też zalecana bez konsultacji przy cukrzycy leczonej insuliną ani przy chorobach nerek.

Inne warianty